wtorek, 10 marca 2015

#Hejt za hejtem, hejtem stanie.

Siemaelocześć!
Ostatnio mam dużą wene, dlatego chciałabym przekazać ją wam z tym poście.. Zapraszam!


No więc tak.. Jak widać tytuł notki prawilny!
Ogólnie ludzie boją się krytyki. Ja jestem inna, dlaczego?
Można powiedzieć, że gdyby nie mój idol. Nie zaczełabym pisać bloga, ale również nie miałabym takiego dystansu do siebie. Mój idol udowadnia, że marzenia są najważniejsze i, że nic nie stanie na drodze do nawet kariery. Ludzie dostają masę hejtów i nie oszukując się każdy dostał nawet najmniejszy hejt typu przkręcona ltierka w wyrazie. HEJTOWAĆ!
Nacodzień sama widzę jak niektórzy cisną po sobie i rzecz biorąc sądze, że osoby hejtujące nie mają własnego życia, a jeśli to bardziej zajmują się czyimś niż własnym iiii......
Nienawidzą rzeczy, których nigdy nie zdobędą, oraz ludzi którymi nigdy nie będą w stanie zostać.
Można również powiedzieć, że ktoś hejtami leczy swoje kompleksy.


Z taką kryterią najczęściej spotykamy się na asku, czemu?
Bo dobry pocisk z ANONIMA, nie jest zły. :)
Rownież spotykam się z hejtami, lecz przejmuję się nim jeśli jest on od bliskiej mi osoby, a nie jakieś tępej idiotki. :)


No i raczej, aby napisać to co sądze o ludziach bez własnego życia musiałabym siedzieć nad blogiem 24/24 :)
Cześć i czołem!:*