Bardzo polubiłam pisać tematyczne posty. Sądze, że na blogu będzie to moją naprawde mocną stroną. Zapraszam!
Ostatnio nie mogłam się zabrać za pisanie notki. Szkoła, nauka, treningi i brak wolnego czasu. Powoli naprawdę zaczynam myśleć, żeby trochę odpuścić...
Przejdźmy do rzeczy!
Ogromną przyjemność sprawiał mi uśmiech. Uśmiech, który tak naprawdę towarzyszy mi od zawsze. Nagle teraz stał się dla mnie strasznie zauważalny!
Ogromną przyjemność sprawiał mi uśmiech. Uśmiech, który tak naprawdę towarzyszy mi od zawsze. Nagle teraz stał się dla mnie strasznie zauważalny!
Mimo kilku szarych, niepotrzebnych dni jedynie co mnie pocieszało to gest posunięcia kącików ust.
To niebywałe! Pomocą człowieka, jest drugi człowiek.
To niebywałe! Pomocą człowieka, jest drugi człowiek.
Tak naprawdę powodów uśmiechu mamy bardzo duuuuużo.
Nie zawsze jednak potrafimy się uśmiechnąć. Dlaczego?
Ja staram być się zawsze uśmiechniętą. W niektórych sytuacjach staram się być również poważną, ale po kilku minutach wybucham śmiechem! To raczej moja niebywała psychika haha.
Pytając znajomych o ich powód uśmiechu.. Większość odpowiedziała, że nie ma żadnego.
Oczywiście nie można zmuszać innych do uśmiechu, bo sądze, że zrobi im się wtedy niesamowicie nieprzyjemnie i bardziej niż mają poczuć się super, mega, extra poczują się super źle, mega źle, extra źle.
I na tym już dziś kończę. Cześć i czołem! :*
A wy jak często się uśmiechacie? :)
A wy jak często się uśmiechacie? :)




